Opis
Dwory pogranicza
Drodzy Czytelnicy, niniejsza książka ukazała się dzięki wsparciu Stowarzyszenia Rozwoju Zawodowego Śląska i Małopolski, które w tym roku obchodzi jubileusz 20-lecia istnienia. Założyli go przedstawiciele samorządów lokalnych, związków zawodowych oraz organizacji społecznych w dniu 28 stycznia 2000 roku w Bieruniu, deklarując gotowość ścisłej współpracy dla dobra wspólnot żyjących na pograniczu śląsko-małopolskim.
Żeby nie uronić nic z bogatego zakresu jego działalności, na końcu książki zamieszczamy pełniejszą informację o Stowarzyszeniu.
W tym miejscu pragnę zwrócić uwagę na działalność edukacyjną i z nią związane przedsięwzięcia wydawnicze. Zostały one zainicjowane w 2011 roku książką Alojzego Lyski „Czyste Oczy”. Od tego czasu, średnio w każdym roku staraniem Stowarzyszenia wydawano dwie książki. Razem wydano – uściślając – sfinansowano druk – 18 książek o różnorodnej tematyce, lecz zawsze wiernej rzeczywistości pogranicza, na którym żyjemy.
Aż dziesięciu autorów mogło zaprezentować w swoich dziełach nie tylko wiedzę, ale swe talenty publicystyczne, literackie i erudycyjne. Przez wszystkie publikacje przewijała się tematyka etnograficzna, religijna, górnicza, rolnicza, zawsze w ujęciu historycznym, co miało dla młodego pokolenia bezcenny walor edukacyjny, poznawczy i wychowawczy.
Niewątpliwie taki walor posiada niniejsze dzieło. Ośmielam się użyć słowa: dzieło, bo jest ono wielkie pod względem treści (problem unicestwienia dworskiego dziedzictwa, głośny krzyk o ratowanie jego resztek, odsłonienie nieznanych faktów, niezwykłych postaci itp.) i wielkie pod względem formy (272 stron dużego formatu, ok. pół tysiąca ilustracji).
Książka jest imponującą dawką wiedzy, wobec której nie można być obojętnym. Po raz któryś już spółka autorska Lysko-Ganobis pokazuje swoje niewiarygodne możliwości. Szacunek i wielkie uznanie dla ich wieloletniej pracy zbierackiej i redakcyjnej musi budzić fakt, że ten ogrom pracy wykonali NON PROFIT. Nikt im
tej pracy nie zlecał, nie dał za nią grosza. Napisali ją z gorącej potrzeby serca, z odpowiedzialności za przyszłość swej ziemi. A jaki to był ogrom, wiedzą ci, którzy coś już stworzyli.
Poświęcamy książkę naszej Małej Ojczyźnie, żeby Rodacy, zwłaszcza młodzi, potrafili docenić własne dziedzictwo, chcieli go bronić, sławić, bo to jest NIEZWYKŁE!
Jako założyciel Stowarzyszenia i jednocześnie Starosta Bieruńsko-Lędziński pragnę gorąco podziękować Autorom za tę cenną książkę. To wspaniały dar na 20-lecie Stowarzyszenia!
[Bieruń 2020 r. Bernard Bednarz –Starosta Bieruńsko-Lędziński

