Skip to content Skip to footer

Gruß aus Mezerzitz. Szkoła i wieś z pocztówki 1825-2020

40.00

Praca obszerna  o dużej szczególności. Podstawą są kroniki szkolne od końca XIX wieku: coroczna liczebność uczniów według płci i wyznania. Tytuł powinien brzmieć: „Szkoła Górnośląska w okowach historii XX wieku”. Przytoczone ofiary wojny według wieku, nazwiska i miejsca śmierci. Rola szkoły – budynku jest zmienna: podobóz oświęcim­ski, szpital dla rosyjskich żołnierzy. Mimo wyżej wymienionych szczegółów tekst wciąga czytelnika, bo ilustruje życie (głównie szkoły) na tle historycznych zmian. Główny bohater i autor wieloletnich zapisów kroniki – heroiczny kierownik szkoły. Po 6 latach spędzonych w obozach niemieckich, powrócił do poprzedniej roli. Został doceniony przez mieszkań­ców jako patron szkoły. Tekst dla współczesnych nauczycieli.

[Dr Barbara Perepeczko]

Autor: Urszula Chrobok- Sztoler, Grzegorz Sztoler

Redakcja: Grzegorz Sztoler

Korekta: Marcela Grzywacz

Projekt okładki i skład: Mariusz Mikołajczyk

Wydawca: Stowarzyszenie Rozwoju Zawodowego Śląska i Małopolski

Okładka: twarda

Liczba stron: 381

Wymiary: 160 x 220 mm

Kategoria: Product ID: 2728

Opis

Mam ogromny zaszczyt zaprezentować społeczności naszej Gminy książkę zasłużonych historyków, małżeństwa Państwa dr Urszuli Chrobok-Sztoler i dr Grzegorza Sztolera, którzy tym razem pochylili się nad losem miejscowego szkolnictwa w Międzyrzeczu. Publikacja wzbogaca wiedzę o naszych śląskich korzeniach i pozwala zaspokoić głód wiedzy wśród tych, którzy szukają tu za­korzenienia, natomiast rodzimym, tym z pokolenia na pokolenia, przypomni jak ciężko było coś tworzyć pod jarzmem zaborców, w czasach dziejowych nie­pokojów. Dlatego wysiłek przeszłych pokoleń tym bardziej zasługuje na doce­nienie, szacunek i pamięć. Moglibyśmy powiedzieć: „na ramionach naszych oj­ców wznieśliśmy się o szczebel wyżej, bliżej nieba”. Ta książka to inwestycja w śląskość i stanowi znakomity materiał dla regionalnej edukacji. Rozwój szkolnictwa jest troską naszego samorządu, to inwestycja w naszą wspólną przyszłość.

W tym roku obchodzimy 30-lecie odrodzenia bojszowskiej samorządności, co stwarza znakomitą okazję do wyrażenia uznania i podziękowania autorom za ich trud badawczy, za to, że od wielu lat przyczyniają się do rozwoju naszej małej ojczyzny. Przypomnę, że Państwo Sztolerowie są autorami dwóch pozy­cji dotyczących Międzyrzecza: wydanej w 2018 roku publikacji o dziejach tutej­szej parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, a także wydanej dwie de­kady temu książki o patronie międzyrzeckiej podstawówki, kierowniku Józefie Kassoliku.

Życzę autorom, aby ich kolejne publikacje spotykały się z uznaniem i wdzięcznością czytelników.

[2021 r., Adam Duczmal, Wójt Gminy Bojszowy]

Tak się złożyło, że Biblioteczka Stowarzyszenia Rozwoju Zawodowego Ślą­ska i Małopolski liczy już ponad dwadzieścia wartościowych dla naszego regio­nu, jego historii publikacji znakomitych autorów – nie tylko historyków, ale przede wszystkim miłośników historii i tradycji Górnego Śląska. Żeby nikogo nie pominąć i nie urazić – nie wymienię żadnych nazwisk. Powiem tylko, że ta unikalna seria wydawnicza tworzy pewną całość. Bez niej nie wyobrażam so­bie egzystencji żadnego świadomego obywatela naszej powiatowej wspólno­ty. Zakładam – może zbyt optymistycznie – że każda z tych publikacji powin­na stać na półce każdego szanującego się Ślązaka, mieszkańca naszych „Bo­żych stron”. Bo ona świadczy o wiedzy, samoświadomości społecznej. Przecież żaden z tych autorów nie pisze, nie tworzy tych książek wyłącznie dla siebie, dla swojego ego – przeciwnie, ich powołaniem (autorów) jest upowszechnie­nie posiadanej, zdobytej wiedzy. Podzielenie się nią z najbliższym otoczeniem. Tego pragną. To co ktoś trafnie ujął w sentencji – „by te księgi zawędrowały pod strzechy”. Żeby nie były martwe – książki – muszą oddziaływać, muszą być czytane. A ich odbiór musi uwrażliwiać i rozszerzać Czytelnikom horyzonty. Te publikacje to inwestycja w śląską tożsamość, wiedzę o korzeniach, w poczucie dumy z bycia sobą – tu i teraz. Poczucie wartości, że jest się solą tej Ziemi. My – Ślązacy – ją tworzymy, decydujemy o jej genius loci, specyfice, wyjątkowości. Myślę, że nasza część historycznej Ziemi Pszczyńskiej właśnie jest takim „sma­kowitym, ślonskim konskiem”. I gościnnym dla każdego, kto szanuje jej tra­dycję, historię i kulturę, a także nie poniewiera mieszkającymi tu od pokoleń ludźmi.

Książka Państwa Sztolerów, zawodowych historyków, jest takim wołaniem o pamięć dla naszych śląskich wspólnot. Stowarzyszenie zdecydowało się zo­stać mecenasem tej publikacji, bowiem należy doceniać nasze najmniejsze wspólnoty, miejscowości, które przecież tworzą jedną, wspólną rodzinę. Bieruńsko-lędzińską. I śląską przecież.

[2021 r., Bernard Bednorz, Starosta Bieruńsko-Lędziński]