Skip to content Skip to footer

Z dziejów górnictwa węglowego w Lędzinach

70.00

Część II Kopalnia ,,Piast”. Wydarzenia, fakty, materiały.

W tym opracowaniu opisuję historię kopalni „Piast”, od powstania aż do jej likwidacji. Wprawdzie pisałem już o tym w mojej poprzedniej książce pt. „Z dziejów górnictwa węglowego Lędzinach” – (Lędziny 2014 r.) w rozdziałach: „Przygotowania do lokalizacji nowej kopalni – rozpoznanie pola eksploatacji” oraz „Lokalizacja i budowa nowej kopalni”, ale w tym opracowaniu chcę przede wszystkim ocalić od zapomnienia tę wyjątkową kopalnię. Była ona bowiem miejscem pracy i żywicielką wielu pokoleń, zarówno Lędzinian jak i mieszkańców okolicznych miejscowości. Zapewniała byt i utrzymanie rodzin, inwestowanie w budowy domów i wykształcenie dzieci. Tu podczas ciężkiej pracy kształtowały się charaktery ludzi, pogłębiały znajomości i przyjaźnie oparte na wzajemnym szacunku. [Rafał Bula, 2019 r.]

Autor: Rafał Bula

Opracowanie zdjęć: Jacek Filipiak, Andrzej Maj

Opracowanie graficzne: Andrzej Maj

Korekta tekstu: Helena Synowiec

Wydawca: Stowarzyszenie Rozwoju Zawodowego Śląska i Małopolski

Okładka: twarda

Liczba stron: 667

Wymiary: 210 x 297mm

Kategoria: Product ID: 2705

Opis

Z dziejów górnictwa węglowego w Lędzinach. Część II Kopalnia ,,Piast”. Wydarzenia, fakty, materiały.

Niezwykła książka – prawdziwy „las lędzińskich i górniczych rzeczy!” Dojrzały owoc miłości do ziemi rodzinnej, przejaw niepokoju serca o jej los, wielkiej pasji badacza archiwaliów, kronikarza i historyka. Wreszcie, wiele mówiący obraz długiego życia fascynującej osobowości.

Już przy lekturze pierwszych stron dostrzec można, że to ogromne dzieło powstało z tęsknoty za odchodzącymi kolejno światami: dzieciństwa w prastarych Lędzinach, chmurnej młodości przeżytej na studiach i w podziemiach kopalni Piast, niknącego uroku Górnego Śląska – jednym słowem – tęsknoty za przeszłością. Napisane z niepohamowanego pragnienia zatrzymania w czasie dawnych obrazów życia między lędzińskim Klimontem a chełmską Smutną Górą, rytmów egzystencji tych górniczych osad, ich zmagań z historią i żywiołami podziemi.

To zadziwiające edytorsko opracowanie, pojemne w treść i emocje, stanowi swoistą summa summarum życia autora, zapis jego głębokich refleksji nad przeżyciami osobistymi, rodzinnymi i zawodowymi, nad zdobytą wiedzą, zgromadzonymi dokumentami, śladami pamięci – wszystkiego razem, co wypełnia każda rzeczywistość.

Zapewniam, że książka, do której zajrzy Czytelnik jest niewyczerpalnym i cennym źródłem wiedzy o naszej Ojcowiźnie.

Wyrażam nadzieję, że młode pokolenie będzie czerpać z niego obficie i uczyć się życia na tym skrawku Górnego Śląska.

[Sierpień 2018 r., Alojzy Lysko]

 

Dzieło życia

Drodzy Czytelnicy, pragnę zarekomendować tę książkę jako dzieło życia inżyniera Rafała Buli, rodowitego lędzinianina, osiadłego w Chełmie Śląskim. Przez wiele lat był pracownikiem lędzińskiej kopalni Piast i jako bystry obserwator życia, a z pasji kroni­karz, rejestrował najważniejsze wydarzenia z historii zakładu i miejscowego środowi­ska. Dzięki jego wieloletnim zmaganiom pisarskim powstało dwutomowe dzieło będące sumą zapisów kronikarskich, dokumentów, fotografii i wspomnień. Pierwszy tom ukazał się w 2014 roku staraniem Stowarzyszenia Rozwoju Zawodowego Śląska i Małopolski. Niniejsza książka wydana również przez tego wydawcę jako tom drugi, dopełnia to dzieło.

Zagłębiając się w jego strony, odnosi się wrażenie, iż czyta się raz książkę nauko- wo-historyczną, to znów książkę techniczną, innym razem biograficzną, czasem nawet fabularną. Celem autora było zapewne najwierniejsze odtworzenie nieubłaganie odda­lającej się przeszłości, wspaniałej historii rozwoju górnictwa w tej części naszego uko­chanego Śląska, i to mu się znakomicie udało!

Tę książkę można przyrównać do bryły węgla, w której jak w przypadku karbońskich złóż, nawarstwia się różnorodna materia. Tak jak w jednej warstwie odkłada się skalista, matowa czerń, tak przez książkę przewijają się zwyczajne, proste słowa i nieskładne myśli, w drugiej warstwie ukazuje się węgiel pełny blasku – to słowa wyszukane, w in­nych jeszcze błyszczy złocisty piryt – to słowa uniesione z patosem, które najsilniej przemawiają do czytelnika. Książka, która zawiera kilkaset stron, po cierpliwiej lekturze ubogaca intelektualnie czytającego, emocjonalnie jest pięknym darem szczególnie dla ludzi związanych z kopalnią. Nie tylko dla mieszkańców rodzinnych Lędzin, ale i dla okolicznych wspólnot ludzkich, które przez kilka pokoleń trwały tu dzięki pracy w lę­dzińskiej kopalni.

Przyjmijmy ten dar z wielką wdzięcznością dla niebywałego trudu kronikarskiego i z szacunku dla wieku Autora. Jeśli prawdziwe jest utarte porzekadło, że każdy ma do napisania książkę o własnym życiu, to w tej książce się ono materializuje. Jest to dzieło życia pracowitego człowieka, lędzińskiego górnika, inżyniera! Wszystkim, którzy przy­czynili się do jego ukazania z całego serca dziękuję.

Na koniec jeszcze raz przywołuję ostatnie zdanie wstępu do pierwszego tomu: Zostanie po nas ślad. Ślad po Autorze, który dzieło to napisał i ślad po tych, którzy tę książkę wydali.

[Maj 2019, Bernard Bednorz, Starosta Bieruńsko-Lędziński]