Skip to content Skip to footer

Z dziejów górnictwa węglowego w Lędzinach

70.00

Część II Kopalnia ,,Piast”. Wydarzenia, fakty, materiały”

W tym opracowaniu opisuję historię kopalni „Piast”, od powstania aż do jej likwidacji. Wprawdzie pisałem już o tym w mojej poprzedniej książce pt. „Z dziejów górnictwa węglowego Lędzinach” – (Lędziny 2014 r.) w rozdziałach: „Przygotowania do lokalizacji nowej kopalni – rozpoznanie pola eksploatacji” oraz „Lokalizacja i budowa nowej kopalni”, ale w tym opracowaniu chcę przede wszystkim ocalić od zapomnienia tę wyjątkową kopalnię. Była ona bowiem miejscem pracy i żywicielką wielu pokoleń, zarówno Lędzinian jak i mieszkańców okolicznych miejscowości. Zapewniała byt i utrzymanie rodzin, inwestowanie w budowy domów i wykształcenie dzieci. Tu podczas ciężkiej pracy kształtowały się charaktery ludzi, pogłębiały znajomości i przyjaźnie oparte na wzajemnym szacunku.

[2018r.  Rafał Bula]

Autor: Rafał Bula

Opracowanie zdjęć: Jacek Filipiak, Andrzej Maj

Opracowanie graficzne: Andrzej Maj

Korekta tekstu: Helena Synowiec

Wydawca: Stowarzyszenie Rozwoju Zawodowego Śląska i Małopolski

Okładka: twarda

Liczba stron: 667

Wymiary: 210 x 297mm

Kategoria: Product ID: 2705

Opis

Z dziejów górnictwa węglowego w Lędzinach. Część II Kopalnia ,,Piast”. Wydarzenia, fakty, materiały”

 

Niezwykła książka – prawdziwy „las lędzińskich i górniczych rzeczy!” Dojrzały owoc miłości do ziemi rodzinnej, przejaw niepokoju serca o jej los, wielkiej pasji badacza archiwaliów, kronikarza i historyka. Wreszcie, wiele mówiący obraz długiego życia fascynującej osobowości.

Już przy lekturze pierwszych stron dostrzec można, że to ogromne dzieło powstało z tęsknoty za odchodzącymi kolejno światami: dzieciństwa w prastarych Lędzinach, chmurnej młodości przeżytej na studiach i w podziemiach kopalni Piast, niknącego uroku Górnego Śląska – jednym słowem – tęsknoty za przeszłością. Napisane z niepohamowanego pragnienia zatrzymania w czasie dawnych obrazów życia między lędzińskim Klimontem a chełmską Smutną Górą, rytmów egzystencji tych górniczych osad, ich zmagań z historią i żywiołami podziemi.

To zadziwiające edytorsko opracowanie, pojemne w treść i emocje, stanowi swoistą summa summarum życia autora, zapis jego głębokich refleksji nad przeżyciami osobistymi, rodzinnymi i zawodowymi, nad zdobytą wiedzą, zgromadzonymi dokumentami, śladami pamięci – wszystkiego razem, co wypełnia każda rzeczywistość.

Zapewniam, że książka, do której zajrzy Czytelnik jest niewyczerpalnym i cennym źródłem wiedzy o naszej Ojcowiźnie.

Wyrażam nadzieję, że młode pokolenie będzie czerpać z niego obficie i uczyć się życia na tym skrawku Górnego Śląska.

 

[Sierpień 2018 r. Alojzy Lysko]

Kopalnia o zmieniających się nazwach „Heinrichsfreude”, „Piastschachte”, „Piast” w Lędzinach wydobywała węgiel przez 47 lat (1925-1972) i bez nakładów inwestycyjnych mogłaby istnieć do końca lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, gdyby stopniowo zmniejszano wydobycie i redukowano załogę – odejście pracowników na emeryturę i nie przyjmowanie nowych. Władza górnicza Jaworznicko-Mikołowskiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego oraz Ministerstwo Górnictwa postanowiły inaczej. Od 1 lipca 1972 roku przyłączono kopalnię „Piast” do kopalni „Ziemowit”.[…]

Do podjęcia się oddzielnego opracowania losów kopalni „Piast” w Lędzinach skłonił mnie fakt, że wśród młodego, a nawet średniego pokolenia mieszkańców regionu śląskiego, powiatu bieruńsko-lędzińskiego nazwa „Piast” kojarzy się jedynie z istniejącą w Nowym Bieruniu kopalnią o tej samej nazwie. Uważam, że przed laty postąpiono nierozważnie, nadając oddanej w 1975 roku kopalni nazwę identyczną z nazwą tej lędzińskiej.

Jerzy Jaros w „Słowniku historycznym kopalń węgla kamiennego na ziemiach polskich” ( Katowice 1984 rok ) podaje: „Piast” w Lędzinach (Tychy) należał do Księcia Pszczyńskiego. Eksploatowano ją w latach 1843 – 1845 pod nazwą „Heinrichsfreude”. W 1893 r. wznowiono eksploatację. W 1923 roku przemianowano kopalnię na „Henryk”, w 1926 r. na „Szyby Piast” (podczas okupacji hitlerowskiej „Piastschachte”), od 1945 r. nosiła nazwę „Piast”. W 1949 r. zmieniono nazwę na „Piast-Ziemowit” włączając do kopalni część szybów kopalni Ziemowit (Ziemowit I). W 1952 r. „Szyby Ziemowit” włączono do przedsiębiorstwa Kopalnia Węgla Kamiennego Ziemowit w budowie, w związku z czym kopalni „Piast” przywrócono dawną nazwę. Należała w latach 1945-1946 do Mikołowskiego ZPW, od 1 I 1947 r. – do Jaworznicko- Mikołowskiego ZPW. Od 1 VII 1972 r. została włączona do kopalni Ziemowit. Produkcja w 1913 r. wynosiła 25 482 t, w 1938 r. – 254 027 t, w 1970 r. – 1 310 929 t. oraz „Piast” w Bieruniu Nowym (Tychy), nowa kopalnia zbudowana w latach 1972-1975 należąca do Jaworznicko-Mikołowskiego ZPW (od 1 X 1982 r. do Zrzeszenia Kopalń Węgla Kamiennego w Mysłowicach). Produkcja w 1979 r. wynosiła 3 21 7 269 ton (por. str. 85 ).

Czytelnik, interesujący się historią górnictwa, po przeczytaniu tych haseł z pewnością będzie i rozróżniał jedną kopalnię od drugiej.

W Internecie można znaleźć hasło: kopalnia „Piast” w Bieruniu. Istnienia kopalni „Piast” w Lędzinach nie uwzględniono.

W grudniu 2014 roku emeryci strajkowali przed Kompanią Węglową w Katowicach w sprawie zabrania im 1 tony węgla – deputatu. W „Trybunie Górniczej” (jednym z dodatków do czwartkowego wydania „Dziennika Zachodniego”) dziennikarz zanotował: „emeryt z kopalni „Piast”. Pytam: z którego „Piasta”? Kopalnia „Piast” rozpoczyna remontować Zameczek Myśliwski w Paprocanach. Który „Piast”? Takich pytań z upływem lat będzie coraz więcej, tym bardziej, że tych „Piastów” przybywa, bowiem nawet byłą kopalnię „Czeczott” w Woli – po połączeniu jej z „Piastem” bieruńskim- nazwano „Piastem” II.

Podjąłem się zadania opisania dziejów kopalni „Piast”, również z pobudek osobistych, aby przekazać czytelnikowi moje głębokie przywiązanie do tego miejsca, w którym pracowałem ja i moi przodkowie: dziadek, ojciec, teść, wujkowie (jeden z nich zginął w niej w 1932 roku), a ponadto koledzy i przyjaciele.

Wszyscy pracowali w niej jak „na swoim”, bo stanowili jedną wielką rodzinę oddanych sobie wzajemnie ludzi na dobre i na złe

[2018 r. Rafał Bula ]