Skip to content Skip to footer

Wędrówki po historycznych miejscach Nowego Bierunia

70.00

Opisy, wspomnienia, relacje, dokumenty mieszkańców

W 2024 roku i w kilku następnych żyć będziemy myślą, że Nowy Bieruń istnieje już 200 lat. Kronikarz książęcy Henryk Wilhelm Fryderyk Schaeffer w swej Kronice Pszczyńskiego Wolnego Państwa Stanowego kilkakrotnie odnotowywał wydarzenia zachodzące w Zabrzegu, a dotyczące budowy Szosy Gliwice-Bieruń. […] Początek osady Neuberun dała droga woj­skowa zbudowana przez Fryderyka Wielkiego począwszy od Mikołowa. W 1824 roku prze­dłużono ją do rzeki Wisły w Zabrzegu oraz do Przemszy k. Chełmku, któ­ry należał już do Wolnego Miasta Krakowa. Ta dziwna struktura państwowa nie znała barier celnych zarówno importowych jak i eksportowych. Doprowadzona do Wisły szosa w Zabrzegu dała początek osady o nazwie Neuberun. [Henryk Ganobis]

Zgromadzenie dokumentacji: Henryk Ganobis

Koncepcja, opracowanie tekstów i ilustracji, redakcja: Alojzy Lysko

Redakcja techniczna i projekt okładki: Leszek Wierzbicki

Korekty: Alojzy Łysko, Henryk Ganobis

Komputeropis: Henryk Ganobis

Wydawca: Stowarzyszenie Rozwoju Zawodowego Śląska

Okładka: twarda

Liczba stron: 269

Wymiary: 210 x 300 mm

Kategoria: Product ID: 2769

Opis

Przez kilkanaście lat byłem mieszkańcem Nowego Bierunia. Podczas za­łatwiania różnych spraw rodzinnych trafiałem do budynków, gdzie były zlokalizowane urzędy, sklepy i inne zakłady oraz instytucje użyteczności publicznej. Niejednokrotnie zatrzymywałem się przed tymi budynkami i zaciekawiony pytałem siebie, jaka jest ich historia, kto, kiedy i w jakim celu je zbudował. Niestety nie natrafiłem na nikogo, kto mógłby moją cie­kawość zaspokoić Zauważyłem, że nie byłem sam w tym zaciekawieniu, gdyż wielu innych mieszkańców także interesowała przeszłość miejsca, gdzie żyli.

Chyba w tej niewiedzy pozostalibyśmy do teraz, gdyby nie Henryk Ganobis – nasz lokalny pasjonat historii. Przez lata, zbierając różne pa­miątki z przeszłości Bierunia i okolic, zdecydował się z pomocą Alojzego Lyski – równego so­bie pasjonata opracować przebogaty materiał, ciekawie go zredagować i wydać pod tytułem: „Wędrówki po historycznych miejscach Nowego Bierunia”. Okazja ku temu nadarzyła się znako­mita bowiem w 2024 roku mija dwusetna rocznica Nowego Bierunia.

Powstała niezwykła książka, powiem nawet, że dla mnie fascynująca, którą Czytelnikom go­rąco polecam. Myślę, że powinna znaleźć się w każdym nowobieruńskim domu, każdej rodzinie.

Stowarzyszenie Rozwoju Zawodowego Śląska i Małopolski, któremu od lat patronuję, włączy­ło się w proces wydania tego dzieła, deklarując pomoc we współfinansowaniu druku, bo twórca i wszyscy jego pomocnicy uczestniczyli w tworzeniu tej książki bezinteresownie, co z pewnością zaskarbi im naszą wdzięczność i uznanie.

Książka ukazuje się w niewielkim nakładzie, więc kogo interesuje historia Nowego Bierunia, powinien spieszyć się z nabyciem tego wydawnictwa.

Na koniec, pragnę pogratulować Autorowi i współtwórcom książki szczęśliwego zwieńczenia prac wydawniczych i podziękować im za ogromny trud w zbieraniu i opracowywaniu materiałów. Radujemy się, bo dorobek wydawniczy naszego Stowarzyszenia wzbogacił sie o kolejną, niezwy­kle cenną pozycję.

[Styczeń 2024 r. Bernard Bednorz Starosta Bieruńsko-Lędziński]

 

Z dumą i radością oddaję w Wasze ręce kolejną cenną publikację, poświę­coną historii i dziedzictwu Bierunia. Jak mówił marszałek Józef Piłsudski: Ten, kto nie szanuje i nie ceni swej przeszłości, nie jest godzien szacunku, teraźniejszości, ani prawa do przyszłości. Używając nieco bardziej współ­czesnego języka, można powiedzieć, że bez świadomości skąd pocho­dzimy i jaka jest historia naszej ziemi, nigdy nie będziemy w pełni rozu­mieć, kim jesteśmy. Tracąc pamięć o przeszłości, stracilibyśmy część siebie. Jestem przekonany, że oprócz znajomości wielkiej historii, którą znajdzie- my w podręcznikach i której naucza się w szkołach, niezwykle ważna jest świadomość dziejów naszego regionu i miasta. Historyczne miejsca,które codziennie mijamy – dopiero one nam mówią, jak wichry wielkiej historii wpłynęły na życie na­szych przodków i nas samych.

Zachowanie pamięci i dziedzictwa jest ważnym dziełem, które jako samorządowiec i jako mieszkaniec Bierunia staram się zawsze wspierać Bardzo się cieszę, że od kilku lat w sposób pro­fesjonalny i instytucjonalny realizuje to zadanie Muzeum Miejskie w Bieruniu. Ale już wiele lat przed powołaniem muzeum, historia miasta była odkrywana, dokumentowana i pielęgnowana przez wspaniałych ludzi, którzy czynili to nie w ramach obowiązków zawodowych, ale z pasji i serca, ze szczerej miłości do tej ziemi.

Henryk Ganobis i Alojzy Łysko to niestrudzeni badacze dziejów bieruńskiej ziemi. Dzięki ich wytrwałości i ogromnemu zaangażowaniu znamy dziś m.in. losy osiemnastu powstańców ślą­skich, mieszkańców Nowego Bierunia, Bijasowic, Czarnuchowic, Kopani, Ścierń oraz Zabrzega, którzy 23 maja 1921 roku zginęli w wielkiej bitwie w okolicach Siedlca, pod Górą św. Anny. Pamięć o nich zaginęła na kilkadziesiąt lat, jednak Alojzy Łysko z ogromnym zaangażowaniem prowadził badania w tym zakresie i wspólnie z Henrykiem Ganobisem napisał książkę „Ożywieni przez miłość i pamięć”. Ten tytuł jest bardzo symboliczny. Nazwiska poległych zostały umieszczo­ne na odtworzonym i odsłoniętym w 2019 roku pomniku Poległych Powstańców Śląskich.

Owocem współpracy Henryka Ganobisa i Alojzego Lyski jest także książka, którą trzymacie Państwo w ręku. Nieprzypadkowo ukazuje się ona w 2024 roku. Dokładnie 200 lat temu wy­budowano pierwszą na Górnym Śląsku szosę międzypaństwową, która biegła z Wrocławia do Krakowa m.in. przez Bieruń. Na skrzyżowaniu tej szosy ze starą drogą z Bytomia do Oświęcimia powstała nowa osada. Tak rozpoczęła się historia Nowego Bierunia.

Jestem pewien, że ta lektura dostarczy Wam wielu wspaniałych wrażeń. Z pewnością będzie to pasjonująca podróż w przeszłość naszego miasta.

[ 2024 r. Krystian Grzesica Burmistrz Miasta Bierunia]